Rozwój własny – co to są cienie?
ustawienia hellingerowskie Gdańsk psychobiologia Gdańsk totalna biologia Gdańsk kregi kobiet Gdańsk

Data publikacji

To jest dobre pytanie. Opiszę je najpierw z teorii a potem własnego czucia i doświadczenia.

Słowo to funkcjonuje w psychologii i opisuje pewien stan w nas. Cień wchodzi w skład naszej osobowości. Jung uznał cień jako jeden z archetypów w strukturze osobowości człowieka, innymi słowy widział go jako pierwotny wzorzec – tylko czego?

I tu należy wyróżnić cień osobisty i zbiorowy. Obydwa przynależą do nieświadomego. Skupię się na tym pierwszym.

By mógł powstać cień osobisty, wcześniej w wyniku mocnego, trudnego doświadczenia wypieramy lub odszczepiamy cząstkę nas.

Robimy to, bo w naszej reakcji na to wydarzenie zostaliśmy odrzuceni, zaśmiani, zrugani, porzuceni, oskarżeni, niewidziani przez otoczenie (rodzinę, przyjaciół, znajomych, społeczeństwo). Wypieramy/odszczepiamy by przeżyć. Dane doświadczenie jest dla nas za duże, ‘wrzucamy’ je do nieświadomości, wtedy łatwiej funkcjonować – ‘bam, nie ma’.

To jest jednak iluzja, bowiem niedożyte doświadczenie powoduje zapis zamrożenia w ciele, powstaje trauma. Ten zapis w ciele nie znika. Wręcz przeciwnie, ma się dobrze, z latami dojrzewa, potrafi przechodzić na kolejne pokolenia, pokazuje się jako choroby. Zapis ten uruchomi się za każdym razem gdy nasz umysł rozpozna codzienną sytuację jako podobną/identyczną do tej z doświadczenia pierwotnego. Wtedy reagujemy np. nadmiarowo, pokazują się ‘znikąd’ emocje, wybuchy, płacz, zaczynamy atakować by tylko nie przeżyć jeszcze raz tego samego.

Otoczenie znowu zareaguje na nasze ‘nieakceptowalne społecznie zachowanie’ odrzuceniem: ‘dziwna jest’, ‘histeryk’, ‘nerwowy jakiś’, ‘wybuchowa’, ‘neurotyczna’, ‘płaczliwa’, ‘cuduje’ itd. W odpowiedzi najczęściej popadamy we wstyd z samych siebie i efekcie jeszcze bardziej dopychamy z buta głębiej to co wyparte, odszczepione, zranione.

I co dalej?

Z cieniem można pracować. To praca z ego, z emocjami, z przekonaniami, z ciałem. Gdy przełkniemy dumę i ból ego, popatrzymy trzeźwo, bez osądu, to te sytuacje pokażą nam nasze cienie.

Jeden z moich nauczycieli Madary AM Adam Muzyka nazywa cienie ‘ciemną stroną MOCY’. Czuję to, bo im więcej damy miejsca swoim ranom, wyliżemy je z troską, uzdrowimy, cień staje się zasobem! wzMOCnia nas.

By jednak tak się stało cień potrzebuje być zobaczonym, uznanym, przyjętym, zaakceptowanym. Inaczej mówi się na to ładnie – zintegrowanym. To już decyzja. Wybieram tkwić w cierpieniu i wspomnieniach, czy w tu i teraz budować przyszłość w ruchu ‘do więcej’?

Podam przykład: Dziecko. Ojciec i matka dużo pracują. Dziecko z natury jest żywe, ruchliwe. Rodzice szybko powierzają mu swoje obowiązki dorosłych: sprzątanie, opiekę nad młodszym rodzeństwem, prasowanie itd. Dziecko się sprzeciwia ale jest niesłyszane albo karane za nieposłuszeństwo. Zamraża się, zaciska zęby i robi. Obok szkoły i zajęć dodatkowych. Dużo tego. By to ogarnąć dziecko robi się zaradne, dzielne, zorganizowane, jest grzeczne, sztywne w ciele. W przyszłości będzie posłusznym, pracowitym, zaradnym pracownikiem, będzie wszystkim i wszędzie udowadniać, pokazywać jak bardzo ogarnia swoje obowiązki, nie piśnie słówka o wyższą pensję, będzie brać dodatkowe obowiązki. Gdy zacznie pracować z cieniem, tj. doświadczeniem nadużycia w dzieciństwie, ukocha swoje wewnętrzne dziecko i jego ból, uwolni się od zniewalającej siły cienia, zobaczy, że to ogarnianie swojego życia i zaradność są też darem, że może go wykorzystać inaczej niż na kiepsko płatną pracę, w mocy być może zdecyduje się na własną działalność, bo po prostu ogarnie.

Magdalena Magrian-Lewandowska

jestem, po prostu. Miejsce spotkań ze sobą.

————–

Zapraszam do wspólnej pracy

Sesje indywidulane, konsultacje: ustawienia systemowe, psychobiologia.

Zapisy magdalena@magdalenamagrian.com

Autorski Program ‘jestem, czyli Ja Zmiana’

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0HkAoRcibzrvKSFss6KSKxaojH5wG38cGUPjaTm6C1TVGr4FzWiVBCDZv2x8zbpfLl&id=100083575740334

Zapisy magdalena@magdalenamagrian.com

Zapisy: magdalena@magdalenamagrian.com

Więcej o mnie

Kontakt, zapisy

ZOBACZ
WIĘCEJ

© 2022 Magdalena Magrian • All rights reserved

Created with ❤ by Gienia Creative Patrycja Okła