Wymagają odwagi osób w związku. Spotkanie dusz dla niektórych układów nerwowych to dużo. To stanięcie przed drugą osobą: ‘Taki/a jestem’, ‘Z nich jestem’, ‘Inny/a nie będę’. Potrafisz się ucieszyć? Potrafisz uszanować?’.
Towarzyszenie parom, gdy wybierają poprzez pojednanie w sobie pojednanie wspólne, jest dla mnie zaszczytem. Wzrusza mnie, utwierdza w sensie tego co robię i po co.
Pojednanie nie zawsze oznacza ‘dalej razem’, ale o tym niżej.
Ustawienia 1:2 nie służą ratowaniu związku. Kiedyś byłam świadkiem ustawienia prowadzonego przez mojego nauczyciela dla pary, która się rozstawała. Z szacunku i miłości do siebie wybrali na koniec pracę wspólną, choć bycie w relacji dłużej już być nie mogło.
Ustawienia 1:2 nie są pracą mediacyjną. Nie ustanawiają kompromisu, nie wprowadzają status quo, nie są paktem pokoju. Związek to nie wojna. Wojna w związku zaczyna się od wojny w polach osobistych osób będących w danej relacji i są projektowane na związek. Ale tak, ustawienie może przywrócić porządek i harmonię.
Ustawienie 1:2 nie wskazuje winnej, winnego trudności w relacji. To nie sąd, a ustawienie to nie rozprawa sądowa. Ustawienie pokazuje gdzie w swoich sumieniach nie pozwalamy sobie na wspólną odpowiedzialność, wspólne wybory, wspólne decyzje, gdzie rezygnujemy z części swoich pragnień na rzecz istnienia tej relacji. Ustawienie pokazuje przede wszystkim gdzie w swoich sumieniach nie pozwalamy sobie na bliskość, której jednocześnie tak bardzo potrzebujemy.
Ustawienie to nie pigułka, to nie mama i tata, to nie magiczna różdżka, która podejmie za nas decyzje albo da gotowe rozwiązanie. Ustawienie to kontakt z nieporządkami w relacji, w sobie, ale i kontakt z Porządkami Miłości, które praktykowane harmonizują i wprowadzają pokój w sercu, duszy, ciele, umyśle.
Jak wygląda taka praca?
Po pierwsze, wyrażenie woli obydwu osób, że wybierają wziąć udział w sesji.
Po drugie, intencja pracy, określenie z czym para chce pracować. Jaka jest trudność w relacji na tu i teraz?
Warto się przyjrzeć ukrytym zamiarom, tj. z czym naprawdę chcę pracować? Np.
Czy czuję się bezradna/y w relacji a ustawienie ma nazwać to co ja boję się nazwać?
Czy ustawienie ma udowodnić moją rację? Czy oczekuję, że konstelator stanie po mojej stronie?
Czy zdecydowałam odejść ale potrzebuję, by nie padło to ode mnie?
Czy podejrzewam o coś partnera i chcę, by ustawienie to pokazało?
Czy ustawienie to moja deska ratunku dla związku, którego już nie ma?
Czy kocham i nie potrafię zaakceptować, że nie jestem kochany?
Czy nie kocham i nie mam odwagi tego wyznać?
Czy wydarzyło się coś o czym nie rozmawiamy?
Czy udajemy, że coś nie ma znaczenia, a jest o wszystkim w naszym związku?
Czy czuję, że nie ma dla mnie miejsca w tym związku?
Czy nie mam wpływu na wychowanie naszych dzieci?
Czy boję się swojego partnera i chcę, by ktoś to zobaczył i mnie ochronił?
Czy wkurza mnie, że mąż odmawia dalszego płacenia za mnie rachunków?
Jeżeli powyższe wskazuje, że sesja jest bardziej o Tobie i Twoich odczuciach oraz potrzebach, niż o relacji, polecam zapisanie na sesję 1:1.
Po trzecie, obecność dzieci w związku zmienia wszystko i jednocześnie nie zmienia nic. Najpierw byli rodzice i ich relacja i to o nich w tym chodzi.
Po czwarte, pracujemy stacjonarnie w sesjach 1:2 ciałami, czasem z użyciem poduszek, czasem z użyciem figurek drewnianych, czasem z użyciem karteczek.
Po piąte, możliwe są sesje online. Wtedy pracujemy ciałami, czasem z użyciem narzędzia 3D do ustawień online.
Po sesji mogą zapaść nowe wspólne decyzje, kierunki, postanowienia. Nie polecam decyzji pod wpływem emocji, czy impulsu. Największa zmiana zachodzi, gdy uznamy to co się pokazało i pozwalamy temu uznaniu pracować. We właściwym miejscu i czasie poczujemy, jakie podjąć osobne i wspólne decyzje determinujące dalsze życie razem lub osobno.
Cena za sesję 1.15h to 422zł. Jeżeli się przedłuży, to proporcjonalnie do przedłużonego czasu wzrasta. Czas może wzrosnąć o max. pół godziny.
Więcej info o ustawieniach znajdziesz tutaj: https://magdalenamagrian.com/ustawienia-systemowe/
Jeżeli masz dodatkowe pytania, jestem tutaj
magdalena@magdalenamagrian.com
Magdalena Magrian-Lewandowska


