Nazwani są winowajcy.
‘Moje dziecko nie jest wdzięczne’. ‘Moja żona jest nieporadna’. ‘Moja matka jest narcystyczna’. ‘Mój ojciec nie mam jaj’. ‘Mój mąż to drań’.
Nienazwane, bo nierozpoznane są warstwy wypartych emocji: złość, pod spodem lęk, pod spodem smutek, pod spodem rozpacz.
Podczas sesji żal i urazę słyszę w tonie głosu, użytych zwrotach, słowach kluczach.
Potrafi się zapętlić, gdy dodatkowo dochodzi złość na siebie, że się złoszczę, boję, smucę, innymi słowy, że czuję. To nawyk z domu płynący z przekazu: ‘gdy czujesz i to okazujesz wkurzasz mnie’. Robi się niebezpiecznie. Będzie kara. Żeby nie wzbudzać więcej złości, a nie poddać się lękowi i mieć poczucie jakiejkolwiek sprawczości, łatwiej poczuć złość na siebie. Za nią maszeruje utrata własnej wartości a gdy trwa w czasie, objawy w ciele.
Gdy jest opór przed czuciem tej całej mieszanki pojawia się słowotok: racjonalnych myśli, logicznych zdań, uzasadnień. ‘Wszystko się klei’ można pomyśleć. Osoba patrzy w oczy i szuka, bym powiedziała ‘Masz rację’. Widzisz to? – dopytuje.
Widzę ale przede wszystkim czuję tę mieszankę. Racja nie ma dla mnie znaczenia.
I to czekanie. ‘Niby ruszam ale czuję, że raczej boksuję’. Brak jest namacalnych zmian w życiu, czasem spod kół jakiś ochlap się wyrwie.
Na co zatem czekam?
Na wyrównanie krzywdy. Na zrozumienie. Na miłość. Na cokolwiek co uzna moją krzywdę choć trochę. Wyrównanie ma przyjść od winowajców. Gdy nie nadchodzi rozpoczyna się projekcja na innych. Gdy krzywda w odczuciu wielka i nieukojona płacić ma cały świat. Hulaj dusza. Moja krzywda najmojsza.
To wyrównanie jest złudzeniem do pożegnania. Przeszłości nie można zmienić. Można zmienić odczucie o niej. Każda z wypartych emocji jest do uhonorowania, poczucia, dożycia. Krzywda do nazwania.
W przeciwnym wypadku powstaje zapętlenie w żalu i urazie, każdą krzywdę można uzasadnić, mieć rację.
Racja = osądzić, wyprzeć = boksowanie.
Relacja = nazwać, poczuć = krok do przodu.
Magdalena Magrian-Lewandowska
————————–
To jest miejsce do uznania swojego doświadczenia człowieczeństwa.
Pracuję 1:1, 1:2 z nieuświadomionymi obrazami wewnętrznymi,
przekonaniami umysłu, wypartymi emocjami,
w życiu doświadczane jako zastój, cierpienie, trud,
silne emocje, brak sprawczości, ‘błędne koło’,
objawy somatyczne (szczególnie skóra, płuca, jelito grube, RZS).
Praktykuję narzędziami ustawień systemowych, psychobiologii, kontaktu z wewnętrznym dzieckiem, z wypartymi częściami siebie, z emocjami i uczuciami.
Zapraszam Cię na sesję.
Sesja trwa 1.15h.
Cena: 422zł
Zapisy magdalena@magdalenamagrian.com
Więcej info: magdalenamagrian.com


