Można powiedzieć: ‘tak się tylko mówi’.
Nie wiem, czy tak się mówi. Wiem, że niektórzy tak mówią.
W moim doświadczeniu to przekonanie, jak żadne inne, wskazuje na matczyną ranę. Oddala od istoty relacji z matką. Jest mechanizmem obronnym. Jest zdaniem wywyższającym. Odcina od życia. Próbuje narzucić narrację sesji.
Osobiście nie przepracowuję matki, nie przerabiam jej, nie pracuję nad matką. Pochylam się nad RELACJĄ z matką. Bo na relację z matką jako dorosła osoba mam po części wpływ, swoją w tym odpowiedzialność. W pełni natomiast mam wpływ na to jak postrzegam i jak się czuję w relacji z matką.
Wpływu na matkę nie mam dosłownie żadnego.
To jest kluczowa, podstawowa, ale jakże decydująca o powodzeniu procesu różnica.
Zerknęłam do słownika na słowo – ‘przerobić’. Słownik Języka Polskiego PWN stanowi:
przerobić/przerabiać
«dokonać pewnych zmian w gotowej rzeczy w celu jej ulepszenia»
«przekształcić jedną rzecz na inną»
«wykorzystać surowiec na zrobienie czegoś»
«zapoznać się z wyznaczonym programem, działem wiedzy; też: ucząc, wpoić komuś jakiś zasób wiedzy»
«spędzić jakiś czas, pracując»
Kto wybiera ‘przerabianie’ matki, jego prawo. W moim doświadczeniu można co najwyżej ‘się przerobić’, tj. «zmęczyć się, pracując ponad siły» lub «dać się oszukać, wykorzystać» (dalej za SJW).
Zmęczyć się? Z punktu widzenia energetycznego to jak zawracać Wisłę z powrotem do Baraniej Góry. Bez sensu i niemożliwe. Matka była przed nami, dała życie, od niej ono płynie, co tu zawracać?
Dać się oszukać w czym, komu? Oszukać siebie samego, że matkę można i wystarczy ‘przerobić’.
Dla mnie temat relacji z matką jest niejako tematem na całe życie, po prostu. Obecny mniej lub bardziej. Przy czym, z czasem, im więcej zgody na to jak jest i jak było, w zaopiekowaniu się wewnętrznym dzieckiem, robi się lżej, lepiej się żyje, można przyjąć matkę, otworzyć się na zasoby, które przez nią i od niej płyną. Zaczynam dostrzegać życie, że warto, że można i, że przestała już dawno dyktować jednostronnie warunki tej relacji i tylko moja w tym odpowiedzialność by zobaczyć, że mam wpływ na siebie i zacząć doświadczać życia po swojemu.
Magdalena Magrian-Lewandowska
’Porządki Życia’
——————–
Zapraszam do wspólnej pracy ![]()
Sesje indywidulane, konsultacje: ustawienia systemowe, hellingerowskie, psychobiologia, praca z wewnętrznym dzieckiem, praca z emocjami, praca z przekonaniami.
Sesja trwa do 1.15h.
Cena: 422zł
Zapisy magdalena@magdalenamagrian.com
Autorski Program ‘Nowe Porządki Życia’
Zapisy magdalena@magdalenamagrian.com
Często zadawane pytania:
Co mogę dla Ciebie zrobić?
Pierwsze ustawienie systemowe: grupowe, czy indywidualne?
Moje miejsce pracy stacjonarne i online
Czy ustawienia online działają?
Czy ustawienia hellingerowskie są bezpieczne?
Więcej o mnie
Kontakt, zapisy

Wyświetl statystyki i reklamy
Wszystkie reakcje:
2020


