Takie moje doświadczenie.
Gdy wypieram złość – nie wypada (wstyd), nie chcę zrobić przykrości (poczucie winy) – w efekcie kieruję ją do wewnątrz, działam przeciwko sobie. Na mapie świadomości człowieka Dr Hawkins’a złość kalibruje sporo wyżej od wstydu, czy poczucia winy, jest od tych dwóch ostatnich zdrowsza.
Złość jest biologiczna. Jest informacją o niezaspokojonych potrzebach, naruszonych granicach.
Dla mnie złość – adekwatna do konkretnej sytuacji – jest zdrowa, potrzebna i ludzka.
Napisałam, że przywraca do życia, bo gdy następuje z nią kontakt ożywia ciało i umysł. Pobudza do działania, by ochronić swoje, czy, by iść po swoje. Kluczem jest rozpoznanie, czy złość to moja strategia na życie, czy zdrowa biologiczna reakcja na zachowanie np. drugiego człowieka.
Ostatnio w przestrzeni internetu jest mnóstwo informacji nt. narcyzmu, czy rysu narcystycznego. Ciekawe, czy zaraz zasypie nas informacja o psychopatii. Zastanowiło mnie to i doświadczenia własne z przestrzeni ostatnich lat doprowadziły mnie do pewnej konkluzji.
Przy takich osobach łatwo o utratę gruntu pod nogami, zwątpienie, czy to co czuję i myślę ma sens, łatwo o kwestionowanie swoich potrzeb, granic, czasem aż do zastygnięcia. W takiej sytuacji biologicznie pojawiającą się złość kieruję do siebie poprzez wyparcie jej odczuwania i postawienia granic. Dlatego twierdzę, że kontakt ze złością przywraca do życia. Wraca zdrowe pytanie: gdzie jest moje miejsce w tym wszystkim?
Jako ludzkość globalnie wychodzimy z epoki kontroli i manipulacji. To jest proces i potrzebuje czasu.
Części ludzi wokół nas wydaje się, że mogą więcej, że są lepsi, że mają więcej praw, że ich jest ważniejsze, uzasadnione. Często w imię wzniosłych idei, poprzez wyrafinowane narzędzia kontroli, manipulacji, poprzez piękne słowa próbują kosztem drugiego człowieka osiągnąć własne cele. Ci ludzie są nam jeszcze widać potrzebni. Mam wniosek, że do kontaktu ze sobą samym, ze swoim: ‘nie’, ‘wystarczy’, ‘basta’, ‘potrzebuję inaczej’.
W moim doświadczeniu tylko stały kontakt z tym co jest dla mnie ważne, dobre, istotne i adekwatne reakcje poprzez kontakt ze złością, gdy druga strona próbuje to naruszyć, daje możliwość, by nasz ludzki, globalny, potrzebny proces miał miejsce.
p.s. A mnie ostatnio ogromnie cieszy proces sprawdzania nowej formuły programu ‘jestem, czyli Ja Zmiana’. Trzy Panie zgodziły się na współpracę i wspierają mnie w tym, by było to dobre, skuteczne, szanujące czas i miejsce drugiego człowieka narzędzie do poznawania siebie, w tym swoich ograniczeń, by zmiana w ‘być’ mogła pokazać się w ‘mieć’.
Zdjęcie z pixabay.
Magdalena Magrian-Lewandowska
jestem, po prostu. Miejsce Spotkań ze Sobą.
——————-
Zapraszam do wspólnej pracy
Sesje indywidulane, konsultacje: ustawienia systemowe, psychobiologia.
Zapisy magdalena@magdalenamagrian.com
Autorski Program ‘jestem, czyli Ja Zmiana’
Zapisy magdalena@magdalenamagrian.com
Zapisy: magdalena@magdalenamagrian.com
Więcej o mnie
Kontakt, zapisy


