Dzisiaj dostałam wiadomość od osoby, która była u mnie na sesji półtora roku temu.
Napisała o swoich zmianach w życiu, szczególnie w relacjach.
‘nie czuję się już wykorzystywana’
‘potrafię z większym spokojem zostać przy sobie’
‘w pracy odpuściłam ratowanie ludzi’
‘daję jasny przekaz’
‘z większym szacunkiem podchodzę do granic’
‘czuję, że nie muszę już brać odpowiedzialności za decyzje innych’
Dwa zdania są dla mnie wyjątkowe:
‘dziękuję ci za prowadzenie’
oraz ‘pokazałaś mi kierunek w pracy z emocjami’.
Czy sesja ustawień potrafi tyle zmienić?
Moja odpowiedź to: I tak, i nie.
Sesja ustawień może zapoczątkować zmianę gdy osoba: uzna to co pokazuje się dla niej w ustawieniu, dożyje w tym własne emocje.
Nic więcej nie trzeba robić, bo – napiszę przekornie – robi się samo.
Pokazują się przekonania, są widziane, podejmowane są inne decyzje, podejmowane są inne działania, pokazuje się sprawczość, dojrzałość, innymi słowy przyjmowana jest odpowiedzialność za siebie. To proces, który zaczyna się od zgody na to jak jest i czuciu emocji.
Czuję radość i wdzięczność. Gratuluję i dziękuję za podzielenie się oraz zgodę na publikację. ![]()
Magdalena Magrian-Lewandowska
Zdj. Pixabay, Andys, dziękuję
——————–
Sesje 1:1, 1:2 stacjonarnie w Gdańsku i online.
Ustawienia systemowe, rodzin, hellingerowskie.
Coaching systemowy.
Sesje germańskiej nowej medycyny, psychobiologii przy użyciu biorezonansu.
Więcej info: magdalenamagrian.com


