Ostatnie lata uważnie obserwuję i badam jak moje myśli i emocje podczas np. chodzenia po górach, uprawiania gimnastyki itd. wpływają na to jak się mam po ruchu.
Widzę związek przyczynowo-skutkowy, a germańska logicznie to tłumaczy od strony biologii.
Wniosek mam taki, że stan umysłu i emocji wpływa na ból ciała po wysiłku fizycznym. Wpływa nawet dokładnie na to, który mięsień, na której części ciała zaboli. Wpływa na to, czy mi się chce ponownie. Wpływa na to jak o sobie i swoim ciele myślę i co czuję.
Przed podjęciem, szczególnie systematycznego, ruchu ciała warto odpowiedzieć sobie na te pytania:
– po co to robię?
– czy lubię sport/ruch, który uprawiam?
– czy robię to dla kogoś?
– czy chcę komuś zaimponować?
– czy z kimś konkuruję?
– czy robię to, bo ‘walczę’ z nadwagą?
– czy ten ruch sprawia mi przyjemność?
– czy robię to z lęku przed starością?
– czy umiem odpuszczać, gdy zaczynam przekraczać siebie?
– czy robię to, bo boję się odrzucenia?
– czy robię to, bo nie akceptuję wyglądu swojego ciała?
– co czuję podczas ruchu? Np. złość (np. odliczam czas do końca ćwiczeń)? Np. lęk (np. słabe biodra to wypadek na starość)?
Ruch, który robię dla innych jest przekroczeniem siebie.
Ruch, by walczyć ze swoim ciałem jest przekroczeniem siebie.
Ruch z lęku jest także wbrew siebie, w oporze.
Ruch w którym zaczynam przekraczać siebie prowadzi do utraty własnej wartości, a ta jest bramą do bólu mięśni, ścięgien, kości – germańska.
W moim doświadczeniu tylko ruch zgodny ze mną, dla siebie, z akceptacji do swojego ciała, jego możliwości i jego potrzeb zapewnia brak bólu, prowadzi do wzrostu własnej wartości i miłości do siebie.
Zdj. Tutaj na szlaku w Tatrach 🙂
Magdalena Magrian-Lewandowska
To jest miejsce do uznania swojego doświadczenia człowieczeństwa.
Pracuję 1:1, 1:2 z nieuświadomionymi obrazami wewnętrznymi,
przekonaniami umysłu, wypartymi emocjami,
w życiu doświadczane jako zastój, cierpienie, trud,
silne emocje, brak sprawczości, ‘błędne koło’,
objawy somatyczne (szczególnie skóra, płuca, jelito grube, RZS).
Praktykuję narzędziami Ustawień Systemowych, Ustawień Hellingerowskich, Psychobiologii, Nowej Medycyny Germańskiej, kontaktu z wewnętrznym dzieckiem, z wypartymi częściami siebie, z emocjami i uczuciami.
Zapraszam Cię na sesję.
Więcej info w ofercie: Magdalena Magrian Psychobiolog – Ustawienia Hellingerowskie


