Rolka w temacie: https://www.facebook.com/share/v/1ApSPf43vJ/
Kobieta, lat 42. Od miesięcy doświadcza bólu barków paraliżujący jej ciało i czynności życia codziennego. Jest zmęczona, niewyspana. Ból towarzyszy we śnie, nie pozwalając na spanie na bokach. Masaże przynoszą ulgę w dniu masażu, ból wraca już następnego dnia. Kobieta zauważa, że ból ustępuje, gdy korzysta z sauny. Sauna to jej azyl, miejsce gdzie potrafi odpuścić dosłownie wszystko, zrelaksować się całkowicie.
Kobieta pół roku temu zmieniła system pracy. Już nie pracuje dla korporacji, doradza firmom samodzielnie jako konsultant. Biznes raczkuje, dochody dopiero się budują. Mąż przyjął zmianę do wiadomości, spadek dochodów spowodował zmianę stylu życia rodziny.
Kobieta odczuwa, że zawodzi swoją rodzinę, że jej decyzja mająca charakter osobisty wpływa na rodzinę, czuje, że jest egoistką, że myśli tylko o sobie, że nie jest dla rodziny. Źle się z tym czuje, zaczyna odczuwać utratę poczucia własnej wartości jako partnerka i matka.
Do kobiety kilka razy w tygodniu wydzwania matka żądająca jej obecności, wysłuchania, zaradzenia jej trudnościom. Kobieta nie zawsze ma czas i ochotę, ale rzadko odmawia. Przyjmuje dodatkowe zadania, czuje, że zawodzi jako córka.
Kobieta jako dziecko była często rodzicem dla młodszego rodzeństwa, partnerem dla matki, bowiem ojciec bywał w domu tylko w łikendy, pracował w innym kraju. Jako dziecko miała stawiane zadania dla dorosłych. Gdy im nie zdołała, była krytykowana lub ignorowana. Matka marzyła o niezależności finansowej, własnym biznesie, co nigdy się nie wydarzyło. Kobiety w tym rodzie zależne były od mężczyzn.
Ból barków świadczy o odczuciu utraty własnej wartości spowodowanej niespełnianiem oczekiwań. Tych faktycznych i tych wyimaginowanych.
Czyich oczekiwań?
To jest już do odkrycia dla Ciebie.
Do odkrycia dla Ciebie jest, czy masz w zwyczaju dawanie ponad miarę, wyskakiwanie przed szereg z aktywnościami, wykazywanie ponad to co było umówione.
Do odkrycia dla Ciebie jest także, dlaczego tak robisz, kogo akceptacji i uznania szukasz.
Do pożegnania dla Ciebie jest złudzenie, że to dostaniesz od innych, szczególnie partnera.
Być może to co robisz jest za kogoś, być może o tym co robisz marzyła mama.
Do odkrycia jest dla kogo, za kogo w ogóle robisz cokolwiek i czy w tym wszystkim jest miejsce robienia już dla siebie.
W historii tej kobiety rozwiązaniem bólu barków okazała się rozmowa z mężem, który, gdy poznał jej obawy i z czym się zmaga, chętnie wziął na siebie czasowo nowe obowiązki finansowe. Rozwiązaniem było zaufanie mężowi, poddanie się myśli, że jego wsparcie jest dobre i nie oznacza utraty niezależności jak w przypadku przodkiń. Rozwiązaniem było postawienie granic matce, nadanie pierwszeństwa własnej rodzinie. Rozwiązaniem było odbudowanie poczucia własnej wartości jako żona, matka i córka. Rozwiązaniem była nauka rozpoznawania cudzych oczekiwań od własnych celów i nadanie priorytetowi tym ostatnim.
Magdalena Magrian-Lewandowska
magdalenamagrian. com
———————-
Pomagam w rozpoznaniu i pożegnaniu systemowych oraz biologicznych przyczyn zatrzymujących życie, zdrowie, zmiany.
To jest miejsce do uznania Twojego doświadczenia człowieczeństwa.
Pracuję 1:1, 1:2 z nieuświadomionymi obrazami wewnętrznymi,
przekonaniami umysłu, wypartymi emocjami, w życiu doświadczane jako zastój, cierpienie, trud, silne emocje, brak sprawczości, ‘błędne koło’, objawy somatyczne (szczególnie skóra, płuca, jelito grube, RZS).Praktykuję narzędziami Ustawień Systemowych, Ustawień Hellingerowskich, Psychobiologii, Nowej Medycyny Germańskiej, kontaktu z wewnętrznym dzieckiem, z wypartymi częściami siebie, z emocjami i uczuciami.
Sesje 1:1
Sesja trwa do 1.15h.
Cena: 500zł
Zapisy magdalena@magdalenamagrian.com
Więcej info o tym jak pracuję, jak wyglądają sesje, co mogę dla Ciebie zrobić na: magdalenamagrian.com


